W
poprzednim poście wspomniałam o Alisterze Humphreyu, który jest
znanym podróżnikiem, blogerem oraz mówcą motywacyjnym. Alistair
Humphrey zwiedził wiele odległych i różnych miejsc, jednak
National Geographic wyróżnił go za jego koncepcję mikrowypraw.
Według tego brytyjskiego podróżnika mikrowyprawa, mikropodróż
może być równie pasjonująca jak wyprawa do najbardziej odległego
zakątka. Mikropodróż można odbyć blisko domu, tanio, szybko i bardzo efektywnie.
Idea
mikrowypraw wydaje się niezwykle intrygująca. Pozwala docenić to,
co jest wokół nas, odkryć otaczającą nas rzeczywistość,
miejsce, w którym żyjemy. Każdy spacer, krótki wyjazd może stać
się wspaniałą i wielką przygodą. Podróże, nawet te małe,
wzbogacają nas, dostarczają nowych wrażeń. Podróże kształtują
nas. Poza tym, gdy już pokocha się podróżowanie, to trudno
podróżowania zaprzestać. Mikrowyprawy są sposobem na szybką
ucieczkę, gdzieś w nieznane miejsce, odkrycie nowego, bo jak mawiał
Kapuściński: “Istnieje
coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w
gruncie rzeczy nieuleczalnej”.
Powyżej:
Kadry z jesiennego spaceru po oliwskim lesie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz