Dolne
Miasto pomimo znajdujących się tam zapadłych podwórek,
zaniedbanych kamienic potrafi zachwycić. Jest to miejsce szczególne. Przypomina osobny, samodzielny miejski byt,
funkcjonujący w cieniu reszty Gdańska. Spacerując ulicami tej
dzielnicy odkrywa się dawną świetność przysłoniętą przez brud i kurz, który nagromadził się przez lata.
Ta
część Gdańska wchodzi w skład Śródmieścia i znajduje się na
wschodnim brzegu Motławy. Na przełomie wieków – XIX I XX
powstało w niej wiele budynków charakteryzujących się bogatymi
architektonicznymi detalami, które zdobiły elewacje. Uruchomiono
tramwaj konny oraz powstała zajezdnia tramwajów konnych. Później
linię tramwajową zelektryfikowano. Powstało także również kilka
fabryk. Dolne Miasto kwitło, a świetność,
przykurzoną, tamtych lat można dostrzec również dzisiaj.
Około
roku 1800 powstał budynek, który jest “bohaterem” tego posta –
Dwór Uphagena. Dwór
znajduje się przy zbiegu ulic Łąkowej i Kieturakisa (dawniej
Schleusengasse). Został wybudowany z cegieł oraz kamienia, w stylu
klasycystycznym. Posiada dwie kondygnacje, część środkowa nakryta
jest trzyspadowym dachem z lukarnami. W roku 1852 za 4300 talarów
nabył go gdański kupiec Johann Gotfried Theodor Kuhn od Marii
Wilhelminy Uphagen wdowy po
Johannie Ernście Carlu Uphagenie i podarowany na potrzeby szpitala
Najświętszej Marii Panny. Dwór został zbudowany przez ród
Uphagenów, ród holenderski, który przysłużył się miastu. Samo
Dolne Miasto przypominało miasto holenderskie, ponieważ
poprzecinane było kanałami.
Dwór Uphagena dawniej
a tak dwór wygląda obecnie
Źródło:
http://www.encyklopediagdanska.pl/index.php?title=DWÓR_UPHAGENA_(Dolne_Miasto)
http://wolneforumgdansk.pl/viewtopic.php?t=1255&postdays=0&postorder=asc&start=30


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz