Wszystko zaczęło się od poznawania historii rodzinnej okolicy. W mieście, z którego pochodzę mnóstwo jest śladów wielokulturowej przeszłości. Jest cmentarz poniemiecki, żydowski kirkut. Ciekawe było odkrywanie przeszłości miasta, badanie pamięci. Zaczęłam więc badać historię miasta, poznawać losy opuszczonych miejsc I tak stałam się miłośniczką mniejszych i większych wypraw w przeszłość. Tak jak Alstair Humphrey uważam, nie trzeba wiele, by posmakować przygody. W każdym miejscu znajdzie się coś ciekawego. Czasami to miejsce znajduje się kilka ulic od naszego domu.
Zdjęcia
zostały wykonane na cmentarzu żydowskim w Starogardzie Gdańskim.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz